White Resort Krynica Morska, ul. Korczaka 5, 82-120 Krynica Morska, tel. 55 246 82 39

Artykuły

Przeczytaj artykuły Krynica Morska hotele
Morsy w Krynicy Morskiej
7 sty
, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Morsy w Krynicy Morskiej

Morsy w Krynicy Morskiej

Tu też mamy morsy w Krynicy Morskiej, hotel nad samym morzem

Morsy w Krynicy Morskiej również chętnie  zażywają zimowych kąpieli w Zatoce Gdańskiej. Z naszego hotelu położonego 60 m. od morza już kilka osób w sylwestra 2016/2017 oraz w weekend 5-8.01.2017  zanurzyło się w mroźnych wodach  zatoki. Dlatego też spacerujący po plaży turyści bili im brawa za odwagę.

Znalezione obrazy dla zapytania morsy gdańsk, hotel nad samym morzem

MIERZEJA WIŚLANA – KĄPIEL MORSÓW

Na niedzielę zaplanowałam wyjazd do Stegny na cykliczna imprezę „Kąpiel Morsów”, tam też mieliśmy się spotkać z zaprzyjaźnionymi Rowerzystami z Elbląga. O godzinie 9 a.m dziewięciu cyklistów z grodu Sambora wyruszyło w kierunku Żuław Gdańskich. Tego dnia były otulone gęstą mgłą. Chyba pierwszy raz jechałam w takich warunkach atmosferycznych i to przez około 50 km. Jazda była dosyć powolna przez co mieliśmy 30 minutowe opóźnienie. Kiedy dojeżdżaliśmy do Stegny mgła zaczęła opadać, naszym oczom ukazało się błękitne niebo i słońce, którego tak teraz każdemu brakuje. Przed plażą czekali już na nas Rowerzyści pod dowództwem Artura, chwilę porozmawialiśmy porobiliśmy fotki Morsom.  Dodam jeszcze, że Tczew reprezentowało dwóch Morsów – Mirek i Jurek, którzy weszli do wody z uśmiechem na twarzy. Następnie wszyscy razem ruszyliśmy leśną ścieżką z widokiem na morze w kierunku Kątów Rybackich. Tu również pluskały się Elbląskie Morsy, tam też zorganizowane było ognisko, do którego się przyłączyliśmy i razem z Morsami biesiadowaliśmy. Było super, ale krótko, bo my mieliśmy jeszcze w planie zobaczyć kamienie graniczne Wolnego Miasta Gdańsk, które znajdują się w Przebrnie (kawałek za Skowronkami).

Powrót do domu w grupie chyba 20-osobowej przez Kępę Rybacką i dalej Marzęcino, na tym etapie dopadł mnie kryzys. Mieliśmy za sobą 120 km. W Marzęcinie żegnamy Rowerzystów z Elbląga, oprócz Artura i Mariusza, którzy towarzyszyli nam aż do Nowego Stawu. Już jakiś dłuższy czas jedziemy po ciemku, dobrze, że jest ciepło i nie pada. W Nowym Dworze Gdańskim zarządziłam postój w Mc Donald’s, duża kawa i kaloryczne ciacho postawił mnie i resztę załogi na nogi. Ruszamy w dalszą drogę, krótki odpoczynek dobrze mi zrobił i mogę jechać dalej. W Nowym Stawie żegnamy Artura i Mariusza, jedziemy do Tczewa…… wjazd na most około godziny 21, kiedy podjechałam pod mój blok na liczniku miałam 163 km- mój tegoroczny rekord. Tego dnia nie było w planie bicia rekordu – trasa była ustawiona na około 110 km. Wyszło inaczej, spontanicznie 163 km…. Kiedy weszłam do domu mój syn nas zapytał -” Czy Wy nie macie umiaru w dupie z tymi rowerami”?. Odpowiedziałam, „Dziecko, my się dopiero rozkręcamy”. To był fajny dzień pełen atrakcji i pozytywnych emocji, dziękuję Wszystkim za towarzystwo.

Hotel nad samym morzem w Krynicy Morskiej zaprasza morsów i nie tylko. Zadzwoń i zarezerwój już dziś.

Noclegi w Krynicy Morskiej nad morzem

 

2 Responses

Leave a Reply